- Za obrazę i atakowanie kobiet dostaje się w pysk.
Proszę pamiętać, że wcześniej czy później przyjdzie czas, gdy już nie będzie
można się chować za cudzymi cytatami. Immunitet i obstawa BOR-u też się kiedyś
skończą – ostrzega rudego pan Jan Pospieszalski, którego zdenerwował fakt,
że na Radzie Krajowej Platformy Obywatelskiej Tusk przeczytał list od jakiejś
blogerki. Mowa tam była o Ewie Stankiewicz, dopuszczającej się znieważania,
lżenia, prowokacji, oszczerstw i chamskich insynuacji. Zdaniem muzykanta takie
gadki są niedopuszczalne, ponieważ Ewa jest kobietą, a Donald dostanie w ryj
kiedy tylko możliwe będzie załatwienie sprawy po katolicku. Na razie nie można
nikogo na niego nasłać, bo łazi z ochroną co ma schowane pod marynarkami
pistolety, ale w końcu dopadnie go jakaś bojówka.
Pod tekstem grajka na Niezależnej.pl zobaczyć możemy opinie
wyznawców najbardziej pokojowo nastawionego polskiego polityka. Popierają oni w
stu procentach chrześcijańskie przesłanie Jana Pospieszalskiego, co w obronie
niewiasty za pióro chwycił jak za ostrze. Bo powiada Pismo: „Nie pokój nieść
przyszedłem, lecz miecz.” A oto co piszą mohery:
- Tuska w pysk! Już dzisiaj chętnie dałabym mu w pysk. I
to nie raz.
- Dobre mydełko by się zdało, co
by krew z rączek dobrze zmywało.
- Brawo Panie Janie! Naród
potrzebuje wzorców do naśladowania!
- Tuskaczek bydlaczek, podobno
Małgośkę okładał regularnie a może jeszcze teraz dowala.
- Co się dziwić Tuskowi, cham
ciągnie do chama, damski bokser do damskiego boksera. Typowe chamsko-menelskie
zachowanie to wizytówka Partii Oszustów i Złodziei. Ale jak się naród do nich
dorwie to będzie chyba dużo samobójców.
- Należy się raz pięścią w mordę
(żeby zapamiętał) i dziesięć pasów na gołą dupę jak rozwydrzonemu bachorowi.
- Pytałem w tym miejscu już
kilkakrotnie jak to możliwe, ze w okupowanej Warszawie, zastrzelono w biały
dzień, Franza Kutscherę, a dotąd nikt jeszcze nie dal publicznie w pysk
Niesiołowskiemu, Palikotowi, Tuskowi...
- To właśnie dlatego ten pętak (
zwany premierem ) już dziś szuka miejsca gdzie by tu spierdolić jak mu się
władza skończy. Jak już zawiedzie opcja " stołek w Unii " - to
pozostanie ostatnia decha ratunku. Kaszuby w Kanadzie. Ale i tam znajdziemy
tego zdrajcę i nie pomogą swojaki.
- Deklaruję swój udział w biciu
po pysku chamów i szubrawców, którzy zostali obdarzeni przez bezpiekę
zewnętrznymi znamionami władzy w naszym nieszczęśliwym kraju.
- A po Euro Tusk udowodni, że
szanuje kobiety: Sawicka zostanie ministrem sprawiedliwości. Prawica moherowa
będzie definitywnie dorżnięta. Zaczną się internowania w obozach pracy i wiele
innych niespodzianek.
- A co mu może się stać? W tym
kraju pod okupacją, nawet mordercom uchodzi na sucho
- Koniec immunitetu blisko. Tak
jak i szubienica..
- Nie ma na co czekać,
rozwiązanie rumuńskie blisko.
- I tak trzeba mówić do takiego
ryżego ścierwa!
- A czego można spodziewać się
po volksdeutschu Tusku i jego zwolennikach żydopolaczkach?
- Tusk o tym wie, że grozi mu
Trybunał Stanu i robi wszystko, żeby spierdolić.
- Tym chamom należy się tylko w
pysk.
- Świnię można ubrać we frak, a
ona i tak zawsze będzie tylko świnią, dlatego nie zasługuje na honory i
zaufanie, bowiem zaproszona na przyjęcie bez krępacji wyżre z wazonu kwiaty
popijając je wodą z tegoż wazonu.
- Hitler miał w swoim
faterlandzie silniejszą pozycje niz Tusk, a my wiemy jak skończył.
- Z wolksdojczami inaczej nie
można! A gdy skończy się immunitet to znajdzie się też przytulna cela w
pierdlu, o ile wcześniej nie zadynda.
- Przecież tu mówimy o
kobietach, prawdziwych ładnych kobietach...
- Ciekawe czy Don-kondom,
Palifiut i chuj Niesiołowski byliby tacy szybcy w pysku gdyby byli w
pojedynkę...
Pokój z Wami.















